Czekaliśmy na ten moment z ogromną niecierpliwością. Wychowankowie co chwilę zerkali przez okna, wypatrując znajomej czerwonej czapki, a w korytarzach było słychać szeptane pytania: „Czy to już? Czy zaraz przyjdzie?” Wszyscy nasłuchiwaliśmy dźwięku dzwoneczków, które oznaczają jego przybycie… aż w końcu — jest! W drzwiach pojawił się długo wyczekiwany Gość — Święty Mikołaj we własnej osobie! Wielkie poruszenie, szerokie uśmiechy i mnóstwo radosnych spojrzeń towarzyszyły tej wyjątkowej chwili. Mikołaj przywitał każdego z nas dobrym słowem, a następnie obdarował prezentami, które wywołały prawdziwą falę uśmiechów. Oczywiście, jak na prawdziwego Mikołaja przystało, nie zabrakło także… symbolicznych rózg! Wcale nie po to, by kogoś straszyć — przeciwnie. Ku zaskoczeniu wszystkich, rózgi wywołały mnóstwo śmiechu i świetnej zabawy. Każdy wszak dobrze wie, że nasz kochany Mikołaj ma ogromne, dobre serce i nikogo bez upominku nie pozostawia.
Atmosfera była pełna radości, ciepła i świątecznego czaru, który na długo pozostanie w naszej pamięci. Takie chwile przypominają nam, jak wyjątkowy jest grudzień — czas dobroci, uśmiechu, obdarowywania się tym, co najcenniejsze i oczekiwania na boże Narodzenie.
Dziękujemy Ci, Święty Mikołaju! Do zobaczenia za rok! 🎄🎁✨